Egzamin zawodowyPortal części pisemnej

INF.09 · pytanie 245

Dla jakiej wartości rezystora R4 w przedstawionym na schemacie układzie antylokalnym nie słychać własnego głosu w słuchawce S1?

Ilustracja do pytania 245: Dla jakiej wartości rezystora R4 w przedstawionym na schemacie układzie antylok…
  1. A800 Ω
  2. B900 Ω
  3. C600 Ω
  4. D400 ΩPoprawna

Wyjaśnienie

W tym układzie chodzi o zrównoważenie mostka rezystancyjnego, czyli klasyczny układ antylokalny stosowany w aparatach telefonicznych. Słuchawka S1 jest włączona między dwa punkty środkowe dzielników napięcia. Żeby w S1 nie było słychać własnego głosu z mikrofonu M1, napięcia w tych dwóch punktach muszą być jednakowe. Wtedy przez słuchawkę nie płynie prąd sygnału lokalnego, więc nie powstaje dźwięk od własnego mówienia. Warunek równowagi mostka to R1/R3 = R2/R4. Po podstawieniu wartości mamy 50/200 = 100/R4, czyli 1/4 = 100/R4, stąd R4 = 400 Ω. To jest dokładnie zasada podobna do mostka Wheatstone’a, tylko wykorzystana praktycznie w telefonii jako tłumienie sidetone, czyli odsłuchu własnego głosu. Moim zdaniem to fajny przykład, bo pokazuje, że w telefonii analogowej nie chodzi tylko o „jakieś rezystory”, ale o konkretne dopasowanie impedancji i proporcji. W praktycznych aparatach telefonicznych taki układ poprawia komfort rozmowy: użytkownik słyszy rozmówcę, ale własny głos nie dominuje w słuchawce. Dobra praktyka serwisowa jest taka, żeby przy takich układach patrzeć na stosunki rezystancji, a nie tylko na pojedynczą wartość elementu. Podobną logikę spotyka się w układach hybrydowych 2-przewodowych/4-przewodowych, gdzie poprawne zrównoważenie ogranicza echo i przesłuch lokalny.