INF.09 · pytanie 35
Zgodnie z twierdzeniem Shannona-Hartleya na przepustowość kanału transmisyjnego nie wpływa Twierdzenie Shannona-Hartleya:$$ C = W \log_2 \left( 1 + \frac{S}{N} \right) $$\( C \) - przepustowość kanału w bitach na sekundę, \( W \) - szerokość pasma w hercach, \( S \) - moc sygnału, \( N \) - moc szumu.
- Aszerokość pasma.
- Bmoc sygnału.
- Cczęstotliwość sygnału.Poprawna
- Dmoc szumu.
Wyjaśnienie
W twierdzeniu Shannona-Hartleya przepustowość graniczna kanału opisana jest zależnością $C = W \log_2\left(1 + \frac{S}{N}\right)$, gdzie C to maksymalna przepustowość w bitach na sekundę, W to szerokość pasma, S to moc sygnału, a N to moc szumu. Widać więc jasno, że sama częstotliwość sygnału nośnego nie występuje we wzorze jako parametr decydujący o pojemności kanału. Liczy się to, jak szerokie pasmo mamy do dyspozycji oraz jaki jest stosunek sygnału do szumu, czyli SNR. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczna rzecz: w Wi-Fi, xDSL czy transmisji radiowej nie wystarczy powiedzieć, że sygnał ma wyższą częstotliwość. Ważniejsze jest, ile kanał ma MHz szerokości i jak czysto sygnał dociera do odbiornika. Dlatego w standardach takich jak IEEE 802.11, ITU-T G.992/G.993 czy Ethernet na różnych mediach dba się o pasmo, tłumienie, zakłócenia, ekranowanie i margines SNR. Wyższa częstotliwość może pośrednio wpływać na zasięg, tłumienie kabla albo propagację fali, ale nie jest bezpośrednim składnikiem wzoru Shannona-Hartleya.