Egzamin zawodowyPortal części pisemnej

EKA.05 · pytanie 441

W dniu 3 listopada 2025 r. Krzysztof Stolarek kupił samochód od osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej w cenie równej wartości rynkowej 20 000,00 zł. Ustal kwotę podatku od czynności cywilnoprawnych do zapłaty na rachunek urzędu skarbowego. Wyciąg z ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych – stawki podatku od umowy sprzedaży lub zamiany nieruchomości, użytkowania wieczystego, rzeczy ruchomych lub praw spółdzielczych | 2% od umowy sprzedaży lub zamiany innych praw majątkowych, a także od umowy ustanowienia odpłatnego użytkowania, w tym nieprawidłowego, oraz odpłatnej służebności | 1% od umowy pożyczki oraz depozytu nieprawidłowego, od umowy spółki | 0,5% od ustanowienia hipoteki na zabezpieczenie wierzytelności istniejących, licząc od kwoty zabezpieczonej wierzytelności | 0,1%

  1. A20,00 zł
  2. B200,00 zł
  3. C100,00 zł
  4. D400,00 złPoprawna

Wyjaśnienie

Kwota 400,00 zł jest prawidłowa, bo sprzedaż samochodu między osobami prywatnymi jest co do zasady objęta podatkiem od czynności cywilnoprawnych, czyli PCC. Samochód to rzecz ruchoma, a w podanym wyciągu dla umowy sprzedaży rzeczy ruchomych wskazano stawkę 2%. Podstawą opodatkowania jest wartość rynkowa pojazdu, a tutaj cena jest równa tej wartości, czyli 20 000,00 zł. Obliczenie jest proste: 20 000,00 zł × 2% = 400,00 zł. W praktyce kupujący składa deklarację PCC-3 i wpłaca podatek na rachunek właściwego urzędu skarbowego, zwykle w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy. Moim zdaniem to jeden z tych podatków, które łatwo przeoczyć, bo przy zakupie używanego auta dużo osób myśli tylko o umowie, rejestracji i ubezpieczeniu. Dobra praktyka jest taka, żeby od razu po podpisaniu umowy sprawdzić, czy sprzedawca jest podatnikiem VAT i czy transakcja nie była udokumentowana fakturą VAT. Jeśli kupujemy od osoby fizycznej nieprowadzącej działalności, tak jak w zadaniu, najczęściej PCC trzeba rozliczyć. Warto też pamiętać, że urząd może zakwestionować zaniżoną cenę, dlatego podstawą nie powinna być sztucznie wpisana kwota z umowy, tylko realna wartość rynkowa samochodu.