Egzamin zawodowyPortal części pisemnej

EKA.05 · pytanie 494

Osoba fizyczna mająca prawo do emerytury wykonała w maju 2026 r. dwie umowy zlecenia zawarte z różnymi zleceniodawcami: - pierwszą od 1 maja 2026 r. na kwotę 5 000,00 zł, - drugą od 15 maja 2026 r. na kwotę 3 000,00 zł. Z tytułu drugiej umowy zlecenia zleceniobiorca podlegał obowiązkowo ubezpieczeniu

  1. Aemerytalnemu, rentowemu i zdrowotnemu.
  2. Btylko zdrowotnemu.Poprawna
  3. Cemerytalnemu i rentowemu.
  4. Demerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu i zdrowotnemu.

Wyjaśnienie

W tej sytuacji obowiązkowe z drugiej umowy zlecenia jest tylko ubezpieczenie zdrowotne. Kluczowy jest tutaj zbieg tytułów do ubezpieczeń społecznych, czyli sytuacja, gdy ta sama osoba ma kilka umów zlecenia w tym samym czasie. Osoba mająca prawo do emerytury nie jest z automatu zwolniona ze składek społecznych ze zlecenia, ale przy kilku zleceniach stosuje się zasadę minimalnej podstawy. Jeżeli z pierwszej umowy zlecenia podstawa składek emerytalnych i rentowych osiąga co najmniej minimalne wynagrodzenie, to z kolejnej umowy emerytalne i rentowe nie są już obowiązkowe. W maju 2026 r. pierwsza umowa opiewa na 5 000,00 zł, więc przy założeniu spełnienia progu minimalnego wynagrodzenia druga umowa nie tworzy obowiązkowych składek społecznych. Nadal jednak trzeba naliczyć składkę zdrowotną, bo ubezpieczenie zdrowotne przy umowie zlecenia jest obowiązkowe z każdego tytułu, który stanowi tytuł do tego ubezpieczenia. W praktyce kadrowo-płacowej trzeba więc dobrze sprawdzić daty umów, podstawę oskładkowania z pierwszej umowy i dokumenty zgłoszeniowe do ZUS. Moim zdaniem to jeden z tych przypadków, gdzie sama informacja „emeryt” nie wystarcza, bo najważniejszy jest jeszcze zbieg zleceń i wysokość podstawy składek.