EKA.05 · pytanie 681
W maju 2026 r. osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą zatrudniała trzy osoby: Annę Lis w wieku 60 lat na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem brutto 5 000,00 zł; Alana Nowaka w wieku 29 lat na podstawie umowy zlecenia na kwotę 5 200,00 zł, stanowiącą dla niego jedyny tytuł do ubezpieczeń społecznych; Kamilę Janik w wieku 27 lat na podstawie umowy o pracę na 1/4 etatu z wynagrodzeniem brutto 1 250,00 zł, stanowiącą dla niej jedyny tytuł do ubezpieczeń społecznych. Minimalne wynagrodzenie w 2026 r. wynosi 4 806 zł. Którą kwotę składki na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy (2,45%) zapłacił płatnik za ubezpieczonych do ZUS za maj?
- A127,40 złPoprawna
- B280,53 zł
- C158,03 zł
- D249,90 zł
Wyjaśnienie
Kwota 127,40 zł wynika z tego, że składkę na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy liczymy tylko od tych osób, za które faktycznie istnieje obowiązek jej opłacenia. Stawka łączna wynosi 2,45% podstawy wymiaru składek emerytalnych i rentowych. U Anny Lis, mimo wynagrodzenia 5 000,00 zł, składki tej nie nalicza się, bo kobiety po ukończeniu 55 lat są zwolnione z FP i FS. Anna ma 60 lat, więc odpada z obliczeń. Alan Nowak ma umowę zlecenia, jest to jego jedyny tytuł do ubezpieczeń społecznych, a kwota 5 200,00 zł przekracza minimalne wynagrodzenie 4 806,00 zł. Dlatego od niego naliczamy składkę: 5 200,00 × 2,45% = 127,40 zł. Kamila Janik ma umowę o pracę na 1/4 etatu z pensją 1 250,00 zł, czyli poniżej minimalnego wynagrodzenia, a nie ma innych tytułów do ubezpieczeń. Tu też nie ma składki na FP i FS. W praktyce kadrowej warto zawsze sprawdzać trzy rzeczy: wiek ubezpieczonego, rodzaj tytułu do ubezpieczeń oraz czy podstawa składek osiąga co najmniej minimalne wynagrodzenie. Moim zdaniem to jedno z tych zadań, gdzie sama znajomość procentu nie wystarczy, trzeba jeszcze umieć odsiać osoby wyłączone z naliczania.