INF.09 · pytanie 64
Przedstawiona na rysunku opaska zakładana na rękę i podłączona do uziemienia chroni

- Aosobę przebywającą na drabince przed zsunięciem się podczas pracy.
- Bpracującą osobę przed porażeniem prądem elektrycznym.
- Cobwody elektroniczne przed niszczącym działaniem ładunków elektrostatycznych.Poprawna
- Dnarzędzia do obsługi urządzenia przed wypadnięciem z ręki.
Wyjaśnienie
Opaska ze zdjęcia to opaska antystatyczna ESD, czyli element ochrony przed wyładowaniami elektrostatycznymi. Jej zadaniem jest wyrównanie potencjału elektrycznego między człowiekiem a stanowiskiem pracy, najczęściej przez przewód podłączony do punktu uziemienia albo do maty ESD. Dzięki temu ładunek, który normalnie mógłby zgromadzić się na ubraniu, skórze lub obuwiu, nie przeskakuje nagle na płytę główną, moduł pamięci, kartę rozszerzeń czy układ scalony. I to właśnie chroni obwody elektroniczne przed uszkodzeniem. W praktyce takie uszkodzenie nie zawsze widać od razu; element może działać, ale po jakimś czasie zacznie się zawieszać albo całkiem padnie. Z mojego doświadczenia to jedna z tych rzeczy, które łatwo lekceważyć, a potem szuka się usterki pół dnia. Dobre praktyki opisują m.in. normy z rodziny IEC 61340, szczególnie IEC 61340-5-1 dotycząca ochrony urządzeń elektronicznych przed ESD. Typowo w przewodzie opaski znajduje się rezystor, często około 1 MΩ, żeby rozładowanie było kontrolowane i bezpieczne. Opaskę zakłada się ciasno na skórę, nie na rękaw, i podpina do sprawdzonego punktu EPA/ESD, a nie przypadkowego metalowego elementu obudowy.