EKA.05 · pytanie 843
Przedsiębiorca zawarł z 36-letnim Julianem Wąsem umowę zlecenia, w której ustalono wynagrodzenie brutto w wysokości 3 200,00 zł (100 godzin po 32,00 zł/godzinę). Dla zleceniobiorcy umowa ta stanowi jedyny tytuł do ubezpieczeń społecznych. Ile wyniesie łączna kwota składek na ubezpieczenia społeczne finansowanych przez zleceniobiorcę, jeżeli nie wyraził on zgody na objęcie go dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym?
- A255,57 zł
- B438,72 zł
- C615,89 zł
- D360,32 złPoprawna
Wyjaśnienie
W tej sytuacji podstawą wymiaru składek społecznych jest pełne wynagrodzenie brutto z umowy zlecenia, czyli 3 200,00 zł. Skoro Julian Wąs ma 36 lat, umowa zlecenia jest jego jedynym tytułem do ubezpieczeń społecznych, to obowiązkowo podlega ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowym. Nie liczymy jednak składki chorobowej, bo przy zleceniu jest ona dobrowolna i zleceniobiorca nie wyraził zgody na objęcie tym ubezpieczeniem. Finansowane przez zleceniobiorcę są więc: składka emerytalna 9,76% oraz rentowa 1,50%. Razem daje to 11,26%. Obliczenie wygląda tak: 3 200,00 zł × 11,26% = 360,32 zł. To właśnie łączna kwota składek na ubezpieczenia społeczne potrącanych z wynagrodzenia zleceniobiorcy. Moim zdaniem kluczowe w takich zadaniach jest spokojne oddzielenie składek społecznych od zdrowotnej, bo w praktyce kadrowo-płacowej to bardzo częsty punkt pomyłek. W dobrej liście płac najpierw ustala się tytuł do ubezpieczeń, potem obowiązkowe i dobrowolne składki, a dopiero później przechodzi się do zdrowotnej i podatku.